Przejdź do głównej zawartości

Częste mycie skraca życie?

Lato, gorąco. Pisać się nie chce, a dawno już nic nie skrobnęłam :)

Ale dziś, po raz kolejny musiałam skorzystać z autobusu miejskiego. Na początku nic nie zapowiadało tragedii, do czasu gdy obok mnie stanęła Pani.
Nie powiem, nawet dobrze ubrana  - ale ten odór.
Nie, nie brzydki zapach, ale odór właśnie!

Cofnęłam się kilka kroków i prawie wpadłam na Pana, w klapkach i sandałach, który cuchnął jakby właśnie wydostał się z szamba.

Wysiadłam na następnym przystanku....



Na zdjęciu powyżej mamy taki cudowny wynalazek: mydło!
Od lat towarzyszy nam w domu, leży na umywalce, obok wanny (choć teraz to częściej mydło w płynie lub żel do kąpieli).
I jest tanie. W takim Lidlu czy Biedronce kostka kosztuje niewiele ponad 1 zł.

A tymczasem (według ostatnich badań) Polacy myją się gruntownie raz w tygodniu!
Co piąty Polak po wyjściu z toalety nie myje rąk. Bieliznę zmienia średnio co drugi dzień!

Ale już z myciem zębów jest znacznie gorzej. Połowa z nas myje je od czasu do czasu i na dodatek bardzo niedokładnie. 
A są i tacy, którzy przez całe życie nie używają szczoteczki do zębów!

Niestety, większość naszych rodaków nie myje się, bo nie widzi takiej potrzeby, bo taki stosunek do higieny wyniosło z rodzinnego domu.
I drogie Panie, kochane czytelniczki - badania pokazują, że kobiety biorą prysznic co dwa, trzy dni!

A do tego pranie brudnej, przepoconej odzieży. Róbmy to częściej. Panowie przed włożeniem wąchają skarpetki, no bo może przez noc się wywietrzyły.
Rekordziści mogą chodzić w jednych przez tydzień!

To jeszcze raz zacznę.
Mydło, taki piękny wynalazek :)



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W czym jesteś lepszy (lepsza) że traktujesz mnie z góry?

To nie będzie tekst polityczny, chociaż z pewnością dotyczy ludzi uważających się za "lepszy sort". Ale wszystko przemija i ta partia jak każda inna, która miała swoje pięć minut odejdzie w niełasce.

O czym będzie dzisiaj? - o ludziach, którzy traktują Nas protekcjonalnie, z poczuciem wyższości.

Najczęściej są to "ludzie sukcesu". W swoim mniemaniu oczywiście. Nie odkryli co prawda leku na raka, nie uratowali życia wielu ludziom podczas akcji ratowniczej, nie napisali książki, która przyniosła Nobla ale...
No właśnie. Co osiągnęli?

Partia dała takiemu jedynkę na liście i został po wyborach ministrem. Mimo, że wcześniej z trudem skończył studia - jest w swojej dziedzinie najmądrzejszy. 

Albo prezenterka pogody
Jej umiejętność to zapamiętanie tekstu, opanowanie i koordynacja ruchów, dobry makijaż i dar od rodziców w postaci urody (poprawionej czasem u chirurga plastycznego). 
Kiedy wejdzie do sklepu potrafi zachować się jak królowa, protekcjonalnie traktując pracujących t…

Tipsy u 15-latki

Dzisiaj, kiedy wychodziłam na zakupy rozpadał się deszcz. Dlatego, zamiast piechotą postanowiłam podjechać te 3 przystanki autobusem.  
Razem ze mną wsiadła młoda dziewczyna z teczką. Ładniutka, skromnie ubrana, wyglądała może na 13-14 lat.
Zwróciłam uwagę na jedno - długaśne paznokcie wykończone jasnofioletowymi tipsami.
Widać było, że lakier nałożony jest jeszcze nieudolnie (może ona sama, może jej koleżanka zabawiała się w kosmetyczkę).



Dziewczynka wysiadła na przystanku koło szkoły podstawowej, tej samej do której kiedyś chodziła moja córka. Pomyślałam: "A więc to dopiero (najwyżej) szósta klasa, dziecko idzie do szkoły :)"

Przypomniałam sobie jak to z moją córcią kilka lat temu bywało. Chodziła do 2 klasy gimnazjum i miała przyjaciółkę Magdę, której marzeniem było zostać w przyszłości: kosmetyczką.
Magda "ćwiczyła" na wszystkich koleżankach, ale najbardziej upodobała sobie moją laleczkę :)
Córusia a to wracała z podkręconymi rzęsami, a to z upudrowanym noskiem a to u…

Wakacje bez dzieci i bez samochodu za to z ... PKP. Takie małe podziękowania

Dziś temat luźno związany z naszymi wakacjami. Na opisy i zdjęcia przyjdzie jeszcze czas, mam tyle materiału, że nie nadążam go obrabiać.
Będzie za to o ludzkiej życzliwości i bezinteresowności. Zatrzymaliśmy się na chwilę w Gnieźnie i okazało się że w hotelu nie ma szamponu z odżywką. Moje włosy są tak gęste i niesforne że bez tego kosmetyku wyglądają jak szalone.
A że obok jest sklep firmowy "Biały Jeleń" udałam się do niego po brakującą odżywkę. 
Moja ulubiona, O'Herbal była tylko w ogromnej butli. Trochę zmartwiona, powiedziałam, że to trochę za dużo i nie chcę się obciążać - bo jadę w dalszą podróż.
Jakież było moje zdziwienie, kiedy uśmiechnięta Pani ekspedientka pogrzebała w pudle i podarowała mi próbkę odżywki i saszetkę szamponu.
Taki sam zestaw dostał od niej w prezencie mój mąż.


Serdecznie pozdrawiamy przemiłą Panią ze sklepu Biały Jeleń w Gnieźnie na ul. Sobieskiego 20.
Jest tam nie tylko ogromny wybór świetnych kosmetyków ale i miła obsługa.