Dlaczego Księżyc ma plamy? - masajska legenda


Piękna, masajska legenda - przeczytajcie lub posłuchajcie (film na dole strony).

Dlaczego Księżyc ma plamy?
Według masajskiej legendy, dawno temu Słońce i Księżyc byli małżeństwem. Słońce było potężnym mężem, a Księżyc jego piękną, dumną żoną.
Pewnego dnia doszło między nimi do wielkiej kłótni – takiej, jakie zdarzają się czasem w każdej bomie (masajskiej zagrodzie). Księżyc, mając dość uporu męża, powiedziała mu kilka gorzkich słów za dużo. Słońce, znane ze swojego gorącego temperamentu, wpadło w furię i uderzyło Księżyc tak mocno, że ta wypadła z ich wspólnego domu.

Odwet i blizny
Masajka jednak nigdy nie pozostaje dłużna, gdy czuje się niesprawiedliwie potraktowana. Księżyc, mimo że obolała, nie poddała się. Podniosła z ziemi garść błota i popiołu, a następnie cisnęła nimi prosto w twarz Słońca, chcąc zranić jego dumę.
Efekt? 
Słońce stało się tak jasne i gorące ze wstydu i złości, że do dziś nikt nie może na nie patrzeć bezpośrednio bez mrużenia oczu.
Ślady walki: Księżyc natomiast zachowała na swojej twarzy ciemne plamy – to ślady po uderzeniu Słońca.

Od tego czasu małżonkowie żyją osobno. Słońce panuje nad dniem, a Księżyc nad nocą. Masajowie wierzą, że kiedy widzimy pełnię księżyca z jego wyraźnymi "cieniami", przypomina nam to o tym, że nawet najpiękniejsza istota ma prawo do walki o swoją godność – a blizny są tylko dowodem jej siły.

Ciekawostka: W kulturze Masajów kobiety są właścicielkami domów (to one je budują!), więc ta legenda o "wyrzuceniu z domu" ma dla nich bardzo silny, społeczny wydźwięk.


Komentarze