Dworzec w Sopocie - klimat jak sprzed laty
Siemaszko, dziś zabieramy Was do najbardziej znanego kurortu w Polsce! 🎒 Dworzec w Sopocie za każdym razem wywołuje w nas to samo, cudowne podekscytowanie. Niby czas leci, świat pędzi, a tu człowiek wysiada z pociągu i od razu czuje ten sam, nostalgiczny klimat co dawniej. Znamy tę trasę jak własną kieszeń. Przez lata przyjeżdżaliśmy tu wyjątkowo często, bo tuż obok słynnego deptaka nasza rodzina miała mały domek. Młodzi pewnie powiedzą: „raj, wakacje przez cały rok!”. No, nie do końca... Ciocia zawsze trochę narzekała – a to na głośnych turystów pod oknami, a to na te drożyźniane sklepy, w których ceny skrojono wyraźnie pod portfele przyjezdnych, a nie lokalnych mieszkańców. A wracając do samej stacji – aż trudno uwierzyć, jak bogatą ma historię. Zbudowano ją w latach 1868–1870. Czy wiecie, że jeszcze przed wojną na samej trasie Sopot – Gdańsk kursowało ponad 40 pociągów podmiejskich dziennie i kolejne 10 dalekobieżnych? A wszystkie ciągnięte przez prawdziwe parowozy!...