Pamiętnik matki nastolatki - nazwa

Zanim rozpoczęłam pisanie tego bloga, podzieliłam się tym pomysłem z moją córką.
Domyślacie się, że powstała różnica zdań :) ale o dziwo, nie poszło o sam fakt powstania bloga a raczej o jego tytuł.

- Mamo, ale tytuł jest słaby...
- A czemu córeczko?
- Jak go przeczytałam, skojarzyło mi się, że jest to pamiętnik nastolatki, która wcześnie została mamą!

Po chwili zastanowienia przyznałam jej rację, że i tak to można odczytać. Ale w końcu tytuł bloga powinien wpadać w ucho i być intrygujący, tak by zachęcić do czytania!

Po chwili (dłuższej niż u mnie) córka przyznała mi rację i tak tytuł bloga został uratowany "Pamiętnik matki nastolatki"

Zapraszam do lektury!





Komentarze