Malutki przystanek, a jakież tam piwko! Gościszewo z okna pociągu
Malutki przystanek, a jakież tam piwko! Gościszewo z okna pociągu
Jadąc pociągiem z Malborka w stronę Sztumu, człowiek patrzy tak przez tę szybę, podziwia widoki i nagle... zwalniamy. Przystanek Gościszewo. Prawdę mówiąc, mało kto na nim wsiada czy wysiada. Przeglądaliśmy ostatnio dane w internecie – na tym malutkim peronie kręci się dziennie raptem zaledwie od zera do dziewięciu pasażerów. Czasem pies z kulawą nogą nie zajrzy!
Ale powiem Wam, że warto tam na chwilę się zatrzymać, bo kryje się tam taka mała, lokalna ciekawostka, o której nie każdy wie. W tej malutkiej miejscowości działa całkiem sprawny, rzemieślniczy browar Gościszewo. Człowiek jedzie pociągiem, patrzy na te tory, a tuż obok warzy się takie dobre, tradycyjne piwko.
I tak sobie myślę – człowiek pędzi gdzieś dalej, w wielki świat, a czasem wystarczy wyjrzeć przez okno w takim zapomnianym Gościszewie, żeby odkryć coś ciekawego tuż za miedzą.
A Wy, podróżując po Polsce, zwracacie uwagę na takie małe, senne stacyjki?
Zdjęcie pokazujące szynobus przewoźnika Arriva wykonane w czerwcu 2012. Źródło fotografii: Fotopolska-Eu.


Komentarze
Prześlij komentarz