Waplewo Wielkie - wyprawa pociągiem na .... jeżyny
Na zdjęciu z września 1999 - ostatni pociąg pasażerski na stacji w Waplewie Wielkim (źródło: Fotopolska-Eu.)
Waplewo Wielkie - wyprawa pociągiem na .... jeżyny
To już historia, która pewnie nigdy się nie powtórzy. Jeszcze do 1999 roku istniała malownicza linia kolejowa Malbork – Małdyty. Trasa prowadziła właśnie przez Waplewo Wielkie i dalej na Dzierzgoń. Jazda nią, szczególnie w okolicach Dzierzgonia, przypominała wycieczkę w góry – za oknami widać było głębokie wąwozy i kręte, niewielkie rzeczki. Coś wspaniałego! Na pewno jeszcze do tego tematu wrócimy.
Ale wracając do samego Waplewa. Linia kolejowa nr 222 na trasie Malbork – Małdyty została oddana do użytku w 1893 roku. Może Was zaciekawi fakt, że często jeździł tędy do Prakwic Wilhelm II Hohenzollern, cesarz niemiecki w latach 1888–1918. Co ciekawe, w Prakwicach wybudowano dla niego specjalny przystanek cesarski, na którym wysiadał, by polować w pobliskich lasach.
Z pamięci powiem Wam, że na stacji w Waplewie Wielkim stała kiedyś wieża ciśnień, niewielki budynek stacyjny oraz charakterystyczny budynek mieszkalny, typowy dla architektury z przełomu XIX i XX wieku.
A teraz wracając do mojej historii... Za czasów panieńskich miałam koleżankę, która pochodziła z Waplewa i tam mieszkała. Codziennie dojeżdżała stamtąd do pracy na małej poczcie gdzieś w okolicach Prabut.
Pewnego razu zaprosiła mnie do siebie na wyprawę – na jeżyny! Najpierw się zdziwiłam, bo nie wiedziałam, czy w ogóle są tam jakieś lasy. Jednak po przejeździe pociągiem do Waplewa okazało się, że wokół rozciąga się piękny, duży las. Dojrzałych, słodkich jeżyn było w bród – pamiętam, że nazbierałam ich cały koszyk!
Waplewo jest zresztą miejscem wartym odwiedzenia również z innego powodu. Działa tam dziś Muzeum Tradycji Szlacheckiej – na pewno napiszę Wam o nim więcej i pokażę kilka zdjęć.
A czy Wy pamiętacie jeszcze podróże tymi lokalnymi, małymi pociągami? Podzielcie się swoimi wspomnieniami w komentarzach!


Komentarze
Prześlij komentarz