Pociągiem do Opola – część druga: Wspaniałe ZOO! 🚂🌿
Pociągiem do Opola – część druga: Wspaniałe ZOO! 🚂🌿
Siemaszko drodzy czytelnicy!
Obiecaliśmy, że jeśli nasza opowieść o kolejowej wyprawie do Opola się spodoba, to kontynuujemy naszą podróż. Wasze polubienia i miłe słowa dały nam mnóstwo energii, więc dzisiaj zabieramy Was w dalszą drogę – tym razem prosto do opolskiego ZOO!
Tak jak wspominaliśmy Opole zrobiło na nas niesamowite wrażenie. To miasto, które dosłownie tętni życiem! Wszędzie pełno młodych ludzi, a to wszystko dzięki licznym uczelniom i rzeszom studentów.
Ponieważ miasto nie jest duże, wszędzie bez problemu doszliśmy pieszo. A my nie tylko lubimy podróżować ale również uwielbiamy spacerować! W końcu ruch to zdrowie, a kondycję trzeba trzymać, prawda?
Wizyta w ZOO: Emocje i refleksje
Po drodze dotarliśmy do opolskiego ogródka zoologicznego, który leży na malowniczej wyspie (Wyspa Bolko).
Wybieg dla goryli zrobił na nas gigantyczne wrażenie! Te potężne, a zarazem mądre zwierzęta wyglądają majestatycznie. Specjalnie dla Was wrzucamy tu kilka zdjęć i krótki filmik, żebyście mogli zobaczyć, jakie są piękne.
Wiemy, że niektórzy kręcą nosem na trzymanie zwierząt za kratami czy w ogrodach. Ale pamiętajcie o jednym – są gatunki, które przetrwały na Ziemi tylko i wyłącznie dzięki ZOO. Kiedy wymarły w naturze, udało się je uratować i przywrócić dzięki hodowlom zachowawczym. Warto o tym pamiętać.
Wokół nas były tłumy zachwyconych ludzi. Dzieci piszczały z radości, dorośli zresztą też! Wszyscy byli oczarowani tym, co tam zobaczyliśmy.
🌴 Samo ZOO jest po prostu wzorowo zadbane. Ścieżki są świetnie oznaczone, więc nie sposób się zgubić. A kiedy nogi zaczęły lekko boleć, z ulgą znaleźliśmy strefę relaksu – można było usiąść, wypić pyszną kawę, zimny napój i po prostu złapać oddech.
Na koniec musimy wspomnieć o roślinności. Oprócz zwierzaków rośnie tam mnóstwo pięknych, bujnych roślin. Szczególnie urzekły nas bambusy – wyglądają tak egzotycznie, że człowiek na chwilę czuje się jak w dalekich, tropikalnych krajach!
Mamy nadzieję, że nasze zdjęcia i ten krótki wpis choć troszkę przybliżą Wam atmosferę tego fantastycznego miejsca.
Jesteśmy ciekawi, czy ktoś z naszych czytelników był kiedyś w opolskim ZOO? Podzielcie się w komentarzach, jakie są Wasze wspomnienia!
A o podróży pociągiem Pendolino do Gliwic i potem do Opola (napisaliśmy we wpisie: Nasza pierwsza podróż do Opola – Wygodnie Pendolino przez Gliwice).
O naszych początkach w tym mieście, czyli część pierwsza napisaliśmy we wpisie: Pociągiem do Opola - część pierwsza: stolica polskiej muzyki.


Komentarze
Prześlij komentarz