Pociągiem do Kwidzyna - miasto robi dobre wrażenie
Nasz ostatni wpis – „Dworzec Kwidzyn – bardzo ładny budynek” – spotkał się z Waszym świetnym przyjęciem. Dlatego dzisiaj czas na drugą część relacji z naszej podróży pociągiem do Kwidzyna!
Jak dojechać? Z przesiadką w Malborku
O ile nas pamięć nie myli, kiedyś kursował bezpośredni pociąg na trasie Tczew – Kwidzyn. Obecnie, jadąc z kierunku Gdańska, czeka nas przesiadka na dworcu w Malborku.
Mała podpowiedź logistyczna: pociągi do Kwidzyna są zazwyczaj podstawiane w Malborku na peronie 4. Jak tam trafić? Wchodząc z peronu na stację, nie kierujemy się w stronę głównego wyjścia tylko skręcamy w lewo.
Na szczęście system zapowiedzi działa bez zarzutu, a oznaczenia są czytelne, więc bez trudu traficie na właściwy tor.
Teraz, po niedawnych remontach linii, podróż do Kwidzyna jest znacznie szybsza niż kiedyś. Po drodze z Malborka mijamy malownicze stacje i przystanki: Gościszewo, Sztum, Sztumską Wieś, Ryjewo i Brachlewo – i voilà, jesteśmy na miejscu!
Sam Kwidzyn zrobił na nas naprawdę bardzo dobre wrażenie. Miasto jest czyste, zadbane i pełne zieleni. Szczególnie do gustu przypadł nam urokliwy, mały deptak w ścisłym centrum. Odkryliśmy tam świetne lokalne kawiarnie z ogródkami na świeżym powietrzu, gdzie można wypić naprawdę dobrą kawę i na chwilę zwolnić tempo.
Do wpisu dołączamy kilka zdjęć, które udało nam się wykonać podczas spaceru. Pewnie minęliśmy po drodze mnóstwo innych ciekawych miejsc, ale fotografowaliśmy to, co najbardziej skradło nasze serca. Dla nas absolutnymi numerami jeden były oczywiście potężny zamek oraz katedra.
Koniecznie zobaczcie naszą galerię i dajcie znać w komentarzach, czy Wy też lubicie Kwidzyn tak bardzo jak my!


Komentarze
Prześlij komentarz