Stacja Łódź Fabryczna – co za rozmach! 🚂✨


Stacja Łódź Fabryczna – co za rozmach! 🚂✨
Dziś w naszych podróżach cyklem „Polska z okna pociągu” chcemy Wam pokazać stację, która zrobiła na nas po prostu piorunujące wrażenie. Mowa o dworcu Łódź Fabryczna!

Byliśmy w Łodzi przez kilka dni, a że wypadła nam ważna sprawa do załatwienia w stolicy, musieliśmy skoczyć na chwilę do Warszawy i dopiero stamtąd wracać do domu. Trafiliśmy na Łódź Fabryczną tuż po remoncie – ach, co to jest za obiekt! 
Mój mąż od razu rzucił, że rozmachu i tych wszystkich błyszczących marmurów to on zazdrości chyba tylko metru w Warszawie! Przestrzenie są ogromne, wszystko lśni i aż dech zapiera w piersiach. Zobaczcie zresztą sami na te nasze zdjęcia, może chociaż trochę oddadzą ten klimat.

Sama podróż do Warszawy minęła nam bardzo sympatycznie. Pojechaliśmy zwykłym pociągiem POLREGIO, który zajechał prosto na dworzec Warszawa Śródmieście. Stamtąd wsiedliśmy w tramwaj i bez najmniejszego problemu dotarliśmy prosto do Ursusa na umówione spotkanie. Wszystko poszło jak z płatka!

A powiadamy Wam, że Łódź to miasto z niesamowitą energią – byliśmy tam w sumie dwa razy. Odwiedziliśmy słynną Manufakturę, przespacerowali się całą Piotrkowską, a co najciekawsze – mimo że wiek już nie ten i do młodzieży nie należymy, to i po nocy sobie trochę poimprezowali w tutejszych klubach!

A Wy, drodzy Czytelnicy, byliście już na tym nowym dworcu w Łodzi? Jak Wam się podobało to architektoniczne cudo? Dajcie znać w komentarzach!






Komentarze

Popularne posty